Internetowe szkolenia i kursy z tematyki biznesu oraz finansów
 Oceń wpis
   

Od dziś rusza konkurs lipcowy dla wszystkich Partnerów PP Prestin.pl.

Zasady konkursu są bardzo proste.
Wśród wszystkich Partnerów zapisanych do PP Prestin.pl zostaną wylosowane szkolenia e-learningowe dostępne w tej chwili w naszej ofercie.
Konkurs trwa od 1 do 31 lipca.
Aby wziąć w nim udział- wystarczy uczynić jedną rzecz- być zapisanym w PP Prestin.pl.

Jeżeli jesteś więc zainteresowany(a) udziałem w nim, kliknij w poniższy link i wypełnij formularz zapisu.

http://propartner.pl/partner_propartner_rejestracja.php?m=prestin

To wszystko.

Szczegółowe informacje i regulamin konkursu znajdują się na forum Programu Partnerskiego Prestin.pl.(dostępne po zalogowaniu)

 

 
 Oceń wpis
   
Kilka dni temu ruszyła specjalna akcja o nazwie "Każdy Wygrywa", 
w której również mamy okazję wziąć udział jako partnerzy Wandy Loskot - organizatorki całej akcji.
Jeśli odwiedzisz tę strone w ciągu najblizszych 
siedmiu dni, dostaniesz dostęp do strony pełnej
wartościowych gratisów dla przedsiębiorców:
http://kazdywygrywa.com/free/19lr.html 

Nic nie ma tam na sprzedaz!

(Jest tam również wartościowy upominek od nas w postaci darmowych modułów szkoleń e-learningowych)

Polecam i jednocześnie zapraszam do sięgnięcia po bonusy.

 

 

 

 

 

 
 Oceń wpis
   

autorem artykułu jest Katarzyna Czehak

Większość sytuacji w pracy związana z relacjami z innymi osobami, może wiązać się z mniejszym lub większym stresem.
Rozmowa o pracę, wystąpienia publiczne, rozmowy z kontrahentami i klientami, konieczność przekazywania niemiłych informacji, konflikty w zespole itp. mogą być źródłem stresu. Będąc pod wpływem stresu w rozmowie mamy problem ze skupieniem się na jej treści, dajemy się ponieść emocjom, czasami zapominamy o tym, co mieliśmy powiedzieć. Skutki tego mogą być przykre. Warto więc mieć garść sposobów na stresującą rozmowę, aby wypaść jak najlepiej i osiągnąć swoje cele. Oto kilka z nich: 

1.Przygotowanie to klucz efektywnej rozmowy. Przygotować możemy się na wiele sposobów, poczynając od wyobrażenia sobie krok po kroku jak rozmowa ma wyglądać i jakie powinna przynieść efekty. Ale jeżeli czeka Cię naprawdę stresująca sytuacja np. rozmowa w sprawie pracy, warto trochę się postarać i poprosić kogoś bliskiego po pomoc – niech zada Ci najtrudniejsze pytania jakie może zna z opowieści znajomych, lub własnego doświadczenia. Warto zadać każde pytanie kilkakrotnie, abyś mógł wymyślić kilka odpowiedzi. Ćwicz dopóki nie będziesz ostatecznie zadowolony z siebie.

2.Jeżeli to tylko możliwe rób notatki podczas ważnych rozmów – pod wpływem stresu łatwo umykają nam istotne informacje – robienie notatek pozwala zapobiegać temu zjawisku, a poza tym ma jeszcze inną ważną zaletę – pozwala nam zyskać na czasie i zebrać myśli kiedy jesteśmy zdenerwowani, łatwiej wtedy uporządkować informacje na kartce niż w głowie.

3.Zrób listę rzeczy, które przeszkadzają Ci prowadzić efektywne rozmowy, zaobserwuj swoje zachowanie i emocje. Odpowiedz sobie na pytania: Jak radzisz sobie z oddychaniem? Jak radzisz sobie z mową Ciała? Jak radzisz sobie z słuchaniem? Jak brzmi Twój głos? Co robisz z oczami? Co Ci przeszkadza, a co pomaga? Kiedy rozłożysz swoje rozmowy na czynniki pierwsze, to prawdopodobnie uda Ci się wyłonić kilka spraw, które będziesz mógł (mogła) po kolei rozpracować. Metoda ta ma tą zaletę, że jedno trudne zadanie dzielisz na łatwiejsze i po kolei je rozwiązujesz.

Jest to tylko mała część porad, jakie mogą Ci pomóc w opanowaniu stresu w takich sytuacjach, jednak już po ich zastosowaniu możesz zauważyć sporą różnicę. Oczywiście zachęcam, do sięgania po więcej wiedzy z tej tematyki, która pomoże Ci skutecznie radzić sobie ze stresem w każdej sytuacji.
Powodzenia.


Autorką powyższego artykułu jest Katarzyna Czehak – praktykujący psycholog i psychoterapeutka z 8-letnim doświadczeniem. Na codzień pomaga ludziom w skutecznym radzeniu sobie ze stresem. Autorka szkolenia "Radzenie sobie ze stresem". 

 
 Oceń wpis
   
autorem artykułu jest Blanka Kaczanowska

11.02.2008 (poniedziałek)

I zaczął się nowy tydzień pracy...

Ktoś kiedyś mi powiedział, że sprzedaż jest najlżejszą pracą, jeżeli tylko wiemy jak ją wykonywać, a dziś dla mnie zapowiadał się intensywny tydzień. Najpierw miałem dostarczyć zamówiony towar, po tym wysłuchać marudnej klientki, której coś nie pasuje w ostatniej dostawie. Jeszcze pilna prezentacja naszego produktu. I do tego trzeba zacząć myśleć o skutecznym pozyskaniu nowych klientów, jeżeli mi się to nie uda nie wyrobię planu sprzedaży na ten miesiąc i premię szlag trafi.

Usiadłem i zaplanowałem trasę. Najpilniejsza jest dostawa, także to był mój punkt startowy. Pomyślałem poza tym "Pani Zosia jest przemiłą osobą i jadąc do niej dobrze zacznę dzień". Przed wyjazdem zadzwoniłem do firmy XYZ i potwierdziłem dzisiejsze spotkanie i prezentację. Nastawienie miałem pozytywne, także część sukcesu już odniosłem. Podczas tej krótkiej rozmowy starałem się pamiętać, aby na początku wyraźnie się przedstawić, sprawdzić czy nie przeszkadzam, modulować głos i uśmiechać się wierząc w to, że mój rozmówca to usłyszy. Jak dojechałem do firmy pani Zosi zaniosłem paczki i porozmawiałem sobie trochę z miłą właścicielką. Zapytałem się ją o różne rzeczy, dzięki temu znam jej potrzeby i obawy. Postaram się tak wszystko zorganizować, żeby wszyscy byli zadowoleni. Podczas całej rozmowy patrzyliśmy sobie w oczy, zauważyłem, że jak się w czymś zgadzaliśmy nawet zaczęliśmy naśladować swoje gesty, a nasze uśmiechy były dowodem na to jak dobry mamy kontakt. Na koniec pani Zosia zażartowała, że szybko musi sprzedać towar, żeby zamówić nowy i spotkać się ze mną. Powiedziała też, że nigdy nie miała tak miłego dostawcy, który umiałby słuchać. Dodała, że porozmawia z kolegą farmaceutą o moich odżywkach, także zanim do niego pojadę, on już będzie o wszystkim wiedział. Ale list referencyjny i tak mi dała, przyda się na pewno, jak nie tam to gdzie indziej. Jest świetny do niwelowania obaw nowych klientów, wywodzących się z 3 źródeł (lek przed rozczarowaniem, lęk przed nieznanym, lęk przed błędem).

Śpiewając sobie "od rana mam dobry humor..." pojechałem do marudnej kobiety, która narzeka, że ostatnia dostawa nie spełnia jej oczekiwań. Po drodze powtarzałem sobie przykazania, o których słyszałem na szkoleniu ze skutecznej sprzedaży:
1. Zachowaj spokój
2. Zadbaj o swój stan. Zachowaj panowanie nad sobą. Oddychaj głęboko 3. Jeśli zaczynasz się denerwować zrelaksuj się
4. Okazuj życzliwość
5. Uśmiechaj się
6. Mów spokojnie
7. Mów o półtonu ciszej niż klient
8. Bądź wiarygodnym autorytetem
9. Nie pouczaj, nie dawaj „dobrych rad”
10. Daj się człowiekowi wykrzyczeć
11. Dopytuj, poznawaj szczegóły

Postanowiłem, że będę asertywnym handlowcem. W końcu tak naprawdę to reklamacja jest daniem szansy firmie. Tak przynajmniej słyszałem na przebytym szkoleniu, a wyjaśnienie dlaczego tak jest do mnie dotarło. No i stanąłem przed tą bardzo trudną klientką w postawie otwartej, pochyliłem się, żeby wyglądać na niższego niż jestem, ręce wyciągnąłem ku klientowi, spodem dłoni skierowanym ku górze. Wysłuchałem jej, aż się wygadała do końca. Dałem sobie czas na opanowanie: między innymi oddychałem głęboko, robiłem notatki, nie dyskutowałem, nie blefowałem, nie udawałem i nie oszukiwałem. Nawet udało mi się zachować dystans i byłem spokojny, zrelaksowany. Przeprosiłem ją, zanotowałem wszystko i po powrocie w firmie załatwiłem jej sprawę.

Z tego wszystkiego ledwo zdążyłem na prezentację. Ale udało mi się i byłem punktualny. Pamiętałem, aby mieć ciepły i szczery uśmiech, nawiązać kontakt wzrokowy i wystrzegać się nerwowych zachowań. Już na wejściu bezbłędnie rozpoznałem typ klienta i odpowiednio na niego zareagowałem. Jednak podczas prezentacji okazało się, że osobą decyzyjną była kobieta cały czas milcząca. Kiedy zobaczyłem jej zaplecione nogi, dokonałem "otwarcia milczka" angażując jej umysł i ciało w prezentację. Zadałem jej kilka pytań związanych z wykorzystaniem produktu i dałem jej do spróbowania napój energetyzujący z żeń-szeniem. Dyrygowałem swoimi okularami, także klienci odpowiednio ze mną współdziałali. W wyniku czego prezentacja zakończyła się spisaniem zamówienia. Jestem z siebie dumny.

A jak zdobyć nowych klientów pomyślę jutro. Dziś zasłużyłem już na odpoczynek. Teraz już wiem, że to prawda że sprzedaż jest najlżejszą pracą, jeżeli tylko wiemy jak ją wykonywać. Dzisiaj odniosłem sukces, a to, że jestem Panem sytuacji, mogę zawdzięczać ostatnio zdobytej wiedzy i jej przekształceniem na nowe umiejętności. Ostatnio usłyszałem ciekawe stwierdzenie - "sprzedaż jest najbardziej przyjemną rzeczą, jaką możemy robić w ubraniu." Od dziś, te słowa są moim mottem.



Autorką powyższego artykułu jest Blanka Kaczanowska - sprzedawca z 10-letnią praktyką, trener, właścicielka firmy szkoleniowej. Autorka szkolenia "Skuteczna sprzedaż bezpośrednia i telefoniczna".
 
 Oceń wpis
   
autorem artykułu jest Agata Motyl

Znowu po raz kolejny wracasz z pracy zestresowany i z przekonaniem, że wszystko jest "do bani"? Znowu dostało Ci się od szefa za niezrealizowanie w terminie, chociaż nie była to Twoja wina? Pokłóciłeś się z bliskimi, bo nie potraficie się dogadać, u kogo spędzicie tegoroczne Święta? Nie jesteś wyjątkiem. Ogromna ilość osób ma problem ze skutecznym radzeniem sobie z problemami i konfliktami. A przecież tak niewiele wystarczy, aby to zmienić.

Sposób okazywania konfliktowych sytuacji i reagowania na nie, zależy w dużej mierze od kultury. Wydaje się, że Japończycy są spokojni, żyją bezkonfliktowo, z uśmiechem na ustach. Wynika to z kluczowych dla ich kultury wartości, jakimi są szacunek dla drugiego człowieka i silne nastawienie na podtrzymywanie dobrych relacji międzyludzkich. Większość z nich woli ukrywać konflikty, ponieważ ujawnianie ich jest niestosowne i mogło by kogoś obrazić. Kultura europejska inaczej patrzy na te kwestie. Jesteśmy indywidualistami, bardziej zorientowanymi na osiąganie celu niż na budowanie więzi i częściej wyrażamy nasze uczucia w sposób dobitny (czasem nawet krzykiem). Polacy są do tego mistrzami w narzekaniu i ekspertami w każdej dziedzinie (od skoków narciarskich zaczynając, a na makroekonomii kończąc). Dlatego też w naszej kulturze konflikty są uzewnętrzniane często, co sprawia, że często się z nimi spotykamy. Co zrobić, żeby nie zatruwały nam życia?

Konflikty pojawiają się w życiu człowieka zawsze i zawsze będą się pojawiać. Brzmi to banalnie, ale uświadomienie sobie tego faktu i zaakceptowanie go jest pierwszym krokiem do sukcesu. Nie istnieją ludzie żyjący bez konfliktów (no, może poza pustelnikami...). Konflikty najczęściej wynikają z zetknięcia się przeciwstawnych myśli, idei, cech, czyli wszystkiego tego, co właściwe jest społecznościom ludzkim. Każdy z nas ma niepowtarzalną osobowość i przekonania, co tworzy niesamowicie skomplikowaną mieszankę pomysłów, wśród których zawsze znajdą się jakieś sprzeczne.

Kiedy już zaakceptujesz konflikt, jako coś na stałe wpisane w ludzką egzystencję musisz nauczyć się stawiać im czoło. Większość osób ma tendencję do unikania konfliktów, odsuwania ich na bok z nadzieją, że "może jakoś same się rozwiążą". Nikt z nas nie lubi zajmować się rzeczami, które są przykre i stresujące. Jednakże odsunięty konflikt będzie nam zatruwał życie przez cały czas, zupełnie jak ból zęba lub kamień w bucie, będzie uwierał i dręczył jeszcze bardziej denerwując i męcząc. W końcu i tak trzeba będzie się z nim zmierzyć. Niektóre osoby stosują inną metodę - próbują zakończyć konflikt szybko stawiając na swoim, nie licząc się z uczuciami innych. To też nie jest dobre rozwiązanie, bo niezadowolenie tej drugiej strony staje się źródłem, z którego narodzi się kolejny problem. Najlepsze co można zrobić, to uwierzyć, że konflikt może być czymś pozytywnym w życiu, potraktować go jak kolejne zadanie do wykonania, które wzbogaci nas o nowe informacje, ucząc jednocześnie czegoś, co jest bezcenne – doświadczenia życiowego. A im większe będzie Twoje doświadczenie w radzeniu sobie z sytuacjami konfliktowymi, tym łatwiej przyjdzie Ci zmierzenie się z nimi. Zyskasz również pewność siebie i szacunek otoczenia. Kimkolwiek jesteś - prezesem koncernu, pracownicą odpowiedzialną za kontakty z klientem, czy też po prostu żoną/mężem z rozbrykaną dwójką dzieci, bez względu na to jakie masz wykształcenie i umiejętności możesz sobie uprzyjemnić życie, ucząc się konstruktywnego radzenia sobie z pojawiającymi się w Twoim życiu konfliktami.

To co, gotowi by wziąć byka za rogi?



Autorką powyższego artykułu jest Agata Motyl - specjalistka z zakresu rozwiązywania konfliktów, negocjacji, mediacji oraz różnic kulturowych. Autorka szkolenia "Metody rozwiązywania konfliktów".
 
 Oceń wpis
   

Rekrutacja w firmie jest sformalizowanym procesem naboru ludzi na wolne stanowisko.

Selekcja personelu jest jednym z wielu narzędzi zarządzania zasobami ludzkimi. Sposób wyboru pracownika, przez eliminowanie osób nie spełniających wymagań stawianych potencjalnemu pracownikowi.

Już od dawna możemy zaobserwować wzrost znaczenia czynnika ludzkiego w organizacji. Pracownicy są bardzo ważni, liczy się ich zaangażowanie w rozwój przedsiębiorstwa. Ludzie stanowią niematerialne zasoby firmy, które ze względu na swoje cechy mają znaczenie strategiczne. Dobór prawidłowych ludzi do zespołu w firmie, jest jednym z najważniejszych czynników jej powodzenia. Uważa się, że zasoby ludzkie są bardzo często większym aktywem, niż jakiekolwiek inne, w tym finansowe. Możesz w prostszy sposób pozyskać odpowiedni sprzęt, narzędzia, nieruchomości, środki finansowe, niż zbudować zespół składający się z odpowiednich członków. Poza tym błąd ludzki jest kosztowny w przeciwieństwie do innych zasobów, takich jak np: ziemia, kapitał i tego błędu nie da się do końca wyeliminować. Jedynym sposobem jest zatrudnienie najlepszych.

Odpowiedni zespół pracowników, potrafi wynieść firmę na wyżyny, spowodować, iż będzie odnosiła sukcesy na wielu szczeblach, zadba o jej rozwój, spowoduje, że praca w niej będzie bardziej przyjemna i efektywna dla pozostałych. Nieodpowiedni ludzie w firmie, są powodem marnotrawstwa wielu środków, czasu, pieniędzy i być może cierpienia nie tylko dla samego pracownika, ale także dla właściciela, przełożonego oraz współpracowników.

Prawidłowe przeprowadzenie procesu rekrutacji i podjęcie decyzji o zatrudnieniu odpowiedniego kandydata, jest na tyle istotną kwestią dla firmy, iż wiedza na ten temat powinna być w posiadaniu każdego rekrutującego menadżera.

Mogłoby się wydawać, że obecnie nie ma problemu z doborem personelu, że jest wielu chętnych i to wysoko wykwalifikowanych. Obecnie wracają już pierwsze osoby z Wielkiej Brytanii. Jednak największy problem jest w sprecyzowaniu wymagań samej firmy, określenie jakich pracowników potrzebuje przedsiębiorstwo na miarę swej działalności. Pracownicy jako strategiczny zasób, powinni identyfikować się w swych poczynaniach z działaniem firmy. Już dawno pracownik przestał być jednym z czynników produkcji.

Pracodawca ma wiele korzyści z posiadania odpowiednio dobranego zespołu. Między innymi: pracownicy postępujący uczciwie pozwalają pracodawcy zmniejszyć koszta organizacyjne poprzez zmniejszenie kontroli.

Pracownicy, którzy są lojalni zmniejszają koszty związane z naborem i szkoleniem nowych osób. A także pomagają przezwyciężyć kryzys, pracując bez wypłat lub broniąc dobrego imienia firmy. Pracownicy zaangażowani warunkują szybki i rzetelny przepływ informacji. Jednak pozyskanie i właściwy dobór ludzi do pracy to żmudna, wymagająca przygotowania praca komórki HR.

Aby osiągnąć cel - pozyskać takich pracowników jakich naprawdę potrzebuje przedsiębiorstwo, zanim zacznie się proces rekrutacji i selekcji personelu, należy przeprowadzić analizę pracy. Efekty analizy pracy, zależne od użytych metod, to najczęściej: profil stanowiska i opis idealnego kandydata. Opis stanowiska pracy to dokument opisujący treść i przedmiot pracy oraz jej zakres. Profil pracownika to dokument opisujący wiedzę, umiejętności, zdolności i inne cechy (np. psychologiczne predyspozycje) niezbędne dla efektywnego wywiązywania się ze swoich obowiązków na danym stanowisku pracy.

Na dane stanowisko można pozyskiwać kandydatów z zewnątrz lub z wewnętrznego źródła. Jednak należy pamiętać, że każda z tych metod ma swoje wady i zalety. Jedną z zalet rekrutacji wewnętrznej jest obustronna znajomość - przedsiębiorstwo i kandydat dysponują prawdziwą wiedzą o sobie. Wadą zaś mogą być konflikty interpersonalne, wynikające z zazdrości, złamania zasad zwyczajowych starszeństwa, co może obniżyć motywację do pracy. Rekrutacja zewnętrzna ma zalety typu rozwojowego, zyskanie nowych wizji. Na poparcie tej zalety przytoczę złotą myśl Alberta Einsteina:

"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da i on właśnie to coś robi"

Następnym ważnym krokiem jest skonstruowanie odpowiedniego ogłoszenia o wolnym wakacie i zdecydować o metodzie rekrutacji. Do wyboru są takie opcje jak: rozmowa kwalifikacyjna, headhunting, testy kompetencji, assessment center. Każdy poważny rekruter, powinien umieć opracować zależnie od specyfiki stanowiska odpowiednią metodę rekrutacji, odpowiedni standard zestawu pytań lub zadań. Dzięki temu uniknie się dyskryminacji, a zyska się możliwość łatwego porównania odpowiedzi. Podczas rekrutowania kandydatów na większość stanowisk ja osobiście polecam Assessment Center: szereg testów, ćwiczeń, wywiadów i symulacji, które mają zbadać potencjał i możliwości twojego rozwoju w firmie. Każde AC tworzone jest pod konkretną firmę i stanowisko. Psychologowie wspólnie z firmą ustalają, jakie umiejętności i kwalifikacje wymagane są na dane stanowisko, potem ustalają zadania, które mają wykazać, w jakim stopniu kandydat dysponuje tymi cechami.

Człowiek najlepiej się uczy, gdy wiedzę pozyskaną podczas kursów czy dyskusji z fachowcami sprawdza w praktyce. Wiedzę można zyskać ciągle dokształcając się. Kto nie idzie w przód, ten się cofa.



Autorem artykułu jest firma Perspective - szkolenia, PR, rekrutacja - współautor merytoryczny szkolenia e-learningowego "Rekrutacja i selekcja pracowników".
 
 Oceń wpis
   

Prestin.pl organizuje Majową Promocję, w ramach której osoby zapisane na Newsletter serwisu mają okazję zamówić szkolenia e-learningowe ze zniżką sięgającą nawet do 50%.

Możliwe jest to dzięki kodowi rabatowemu, który można otrzymać zapisując się na listę mailingową Newslettera Prestin.pl.

50% zniżka nie jest jednak stała. Począwszy od 7 maja, z dnia na dzień maleje o 5%, aby w ostatnim dniu promocji(piątek- 16 maja) osiągnąć minimum równe 5%.

Aby z niej skorzystać, musisz zatem się spieszyć.

Czym szybciej podejmiesz decyzję, tym więcej będzie dla Ciebie wart otrzymany rabat. Więcej informacji znajduje się na http://www.prestin.pl/newsletter.html.

 
Rekrutuj z głową 2008-01-04 07:53
 Oceń wpis
   
Zapraszam do zapoznania się z artykułem na temat rekrutacji, napisanego przez właścicielkę firmy Perspective, współautora merytorycznego szkolenia "Rekrutacja i selekcja pracowników"

---------------------------

Jesteś Dyrektorem. Z analiz raportów wynika, że spada wydajność pracy twojego działu. Potrzebujesz "świeżej krwi", kogoś kto to zmieni. Jesteś bardzo zajęty/ta, więc na szybko wyobraziłeś/łaś sobie tą osobę. Następnie w pośpiechu piszesz ogłoszenie i dajesz do jakiejkolwiek gazety, byle szybko. A po tym... Po tym toniesz w morzu przesłanych aplikacji... większość z nich jest "nie na temat". Przez głowę przelatuje Ci myśl "jakiej ja osoby właściwie szukam?". Jednak odpowiadasz sobie "nie ma czasu na zastanawianie się". Denerwujesz się, bo tracisz na to zbyt wiele czasu. Cierpią na tym twoje podstawowe obowiązki, odreagowujesz na rodzinie i współpracownikach. Poza tym masz wrażenie ze kręcisz się w kółko, bez sensu... Wreszcie masz... Po wielu trudach wybrałeś/łaś dwójkę przyszłych handlowców którzy będą pracować dla twojej firmy. Na początku wysyłasz ich na serie szkoleń. Myślisz "tak trzeba, inwestycja pewnie zaprocentuje". Nowi poznają firmę i ludzi... Po przeszło miesiącu twoi koledzy, współpracownicy, zaczynają przebąkiwać, że jeden z nowych to jakiś taki niemrawy. Ty jednak odpowiadasz, że wyszkolisz go, a on sam się rozkręci. Tak mija okres próbny, po którym ze smutkiem stwierdzasz, że niemrawy jest do wyrzucenia... że nie da się już nic uratować. A następnego dnia znajdujesz na biurku rezygnację z pracy drugiego z handlowców, który informuje Cię, że dostał lepszą propozycję, a w twojej firmie źle się czuje.
Nagle...
Na szczęście budzisz się...

Brrr... ale koszmar. Czy zdarzyło Ci się mieć taką sytuację w rzeczywistości...? Nie pozwól, żeby ona zaistniała.

Zaczynając rekrutację musisz wiedzieć kogo szukasz. Pamiętaj, że dobry pracownik to taki, który spełnia nasze oczekiwania. Każda rekrutacja ma na celu pozyskanie pracownika, o kompetencjach odpowiadających potrzebom zadania/stanowiska. Specjaliści od rekrutacji zaczynają od stworzenia opisu stanowiska pracy, listy oczekiwań i profilu idealnego kandydata. Następnie oceniają umiejętności, kompetencje, predyspozycje, przydatność kandydatów na określone stanowisko.

Podczas rozmowy kwalifikacyjnej, kandydat w krótkim czasie stara się wypaść jak najlepiej, poszukuje metod zainteresowania pracodawców swoja osobą. A Ty, jako osoba rekrutująca powinieneś/powinnaś szybko i dobrze prześwietlić kandydata

Pamiętaj "Jeśli chcesz zbudować statek, nie nawołuj do zdobycia drewna, ale naucz ludzi tęsknić za bezkresnym morzem" (Antonine de Saint-Exupery).

Należy zainteresować wakatem najlepsze osoby, w odpowiednich i wielu miejscach.

Z praktyki wiemy, że wiele czynników wpływa na nasz wybór podczas rekrutacji personelu. Lepiej zastanowić się, posiadać wiedzę na temat rekrutacji, niż zaryzykować.

Możesz przecież rekrutować z głową. Znajomość procesów rekrutacji zmniejszy ryzyko dokonania niewłaściwego wyboru, straty czasu i zainwestowanych pieniędzy. Jeżeli cenisz swój czas i pieniądze, skorzystaj z odpowiednich informacji i praktycznych porad, które pomogą Ci efektywnie przeprowadzać ten proces.

Koniecznie zdobądź informacje, które pozwolą Ci lepiej m.in.:

  • czytać dokumenty dostarczone przez kandydata, czyli przeprowadzić wstępną selekcję aplikacji,
  • przygotować się do prowadzenia procesu rekrutacji i selekcji,
  • zaplanować i przeprowadzić proces selekcji,
  • wyznaczyć kryteria oceny kandydatów,
  • przeprowadzić rozmowę kwalifikacyjną z kandydatem,
  • dostrzec to, co chciałby ukryć kandydat,
  • nie ulegać psychologicznym pułapkom związanym z ocenianiem kandydatów,
  • podjąć ostateczną decyzję o zatrudnieniu.

Twoje wybory muszą być świadome, a nie mogą być kwestią przypadku. Rekrutuj zatem z głową.



Autorem artykułu jest firma Perspective - szkolenia, PR, rekrutacja - współautor merytoryczny szkolenia e-learningowego "Rekrutacja i selekcja pracowników".
 
 Oceń wpis
   
Zapraszam do zapoznania się z artykułem na temat sprzedaży, napisanym przez Blankę Kaczanowską, autorkę szkolenia "Skuteczna sprzedaż bezpośrednia i telefoniczna"
------------------------------------------

Wszystko jest na sprzedaż


"Wszystko jest na sprzedaż" śpiewał wokalista zespołu DeMono.

Wszystko czy może wszyscy?

Zapewne jedno i drugie.

A kto sprzedaje te dobra?

Jak to kto? Sprzedajemy my, my wszyscy.

Dzieje się tak, ponieważ wszyscy jesteśmy sprzedawcami. Codziennie każdy z nas stara się uzyskać coś od innych, lub spowodować by zrobili to, o co nam chodzi. Sprzedajemy też, starając się przekonać innych, że potrzebują tego, co mamy im do zaoferowania. Produktem sprzedawanym często jesteśmy my sami. Osoby szukające pracy sprzedają siebie, politycy sprzedają siebie, handlowcy sprzedają towar i ... siebie, zakochani sprzedają siebie, negocjatorzy sprzedają ... i tak długo można by wymieniać.

Dla niektórych osób "sprzedawanie siebie" może brzmieć kontrowersyjnie. Ale w słowniku języka polskiego możemy przeczytać, że sprzedawać siebie, to "umieć korzystnie się zaprezentować, potrafić wykorzystać swoje zdolności i możliwości".

Z tego wysuwa się jeden wniosek, wszyscy musimy doskonalić się w tej sztuce. Nie tylko osoby pracujące w sprzedaży.

Dla niektórych z nas nk>skuteczne sprzedawanie stało się pasją i/lub sposobem zarabiania pieniędzy.

O sukcesie ludzi handlu decydują generalnie 3 główne czynniki:
1. wiedza o produkcie - 25%
2. znajomość technik sprzedaży - 25%
3. motywacja - 50%
(wielkość procentowa podawana różnie przez różnych specjalistów.)

Jeżeli Ty czytelniku pracujesz jako handlowiec, w dziale obsługi klienta, lub w marketingu, produkt swojej firmy poznajesz już w pierwszych dniach pracy. Wiesz dobrze, że klient musi czuć, że rozmawia ze specjalistą w danej dziedzinie, że osoba ta jest jego doradcą, konsultantem. Konieczne jest, aby doskonale znać produkty, które sprzedajemy. W obecnej rzeczywistości gdy wiele produktów, usług ma podobną jakość i cenę, dostarczenie informacji o produkcie to za mało. Same techniki sprzedaży nic nie dają komuś, kto nie potrafi ich wykorzystać w naturalny sposób. Czynnikiem decydującym o skutecznej sprzedaży są kompetencje sprzedającego. Kompetencje takie jak komunikacja interpersonalna, etyka, asertywność handlowca.

Techniki sprzedaży tak naprawdę doskonalisz przez cały czas:

  1. Poprzez pracę nad swoją komunikacją pozawerbalną, wzbudzasz większą sympatię i zwiększasz skuteczność sprzedaży.
  2. Obserwując zachowanie klientów i odpowiednio na to reagując, kontrolujesz ich decyzje.
  3. Operujesz językiem korzyści
  4. Aktywnie słuchając, zwiększasz szansę na odpowiednie zaspokojenie potrzeb klienta, przy pomocy swojego produktu.
  5. Ciągle ćwiczysz techniki psychologiczne i komunikaty perswazyjne
  6. Zwiększasz umiejętności wzbudzania zaufania i zamykania procesu sprzedaży
  7. Ćwiczysz się w skutecznej rozmowie telefonicznej i bezpośredniej.

A zmotywować możesz się sam poznając nowe technologie, branże, ludzi, biorąc udział w szkoleniach. Niektórzy handlowcy są bardzo zmotywowani szczęściem klientów, czy też miło spędzonym czasem...w pracy. Oprócz nas, na naszą motywację wpływ ma także nasz pracodawca, który potrafi zorganizować odpowiedni pakiet motywacyjny, taki jak bodźce finansowe, zakres swobody działania, odpowiedzialności, plan sprzedaży możliwy do zrealizowania,.... można by wymieniać bez końca. Dla większości handlowców najważniejsze są finanse, na drugim miejscu jest rozwój, a następnie możliwość awansowania, a po tym cała reszta.

Tak jest dla tych z nas, dla których sprzedawanie stało się pasją i/lub sposobem zarabiania na życie. A dla wszystkich reguła:

"Wszystko jest na sprzedaż i nikt tego już nie zmieni. Wszystko ma swą cenę nawet, jeśli w to nie wierzysz."(DeMono)



Autorem artykułu jest Blanka Kaczanowska - doświadczony sprzedawca, trener, autorka szkolenia e-learningowego "Skuteczna sprzedaż bezpośrednia i telefoniczna"
 
 Oceń wpis
   
Poniżej zamieszczam artykuł o starcie naszego Programu Partnerskiego. Zapraszam do zapoznania się z nim, oraz do udziału.

Prestin.pl jest jednym z pierwszych i bardzo niewielu serwisów w Polsce udostępniających profesjonalne szkolenia i kursy internetowe z tematyki biznesowej . Od kilku miesięcy trwały prace nad projektem, aż do jego obecnej formy, która pozwala już na start Programu Partnerskiego .


Właścicielem serwisu jest firma Bizmark, zajmująca się przedsięwzięciami e-biznesowymi. Prestin.pl jest pierwszym dużym projektem firmy, który dotychczas się ukazał. W ciągu najbliższych miesięcy pojawić się mają kolejne, również związane z szeroko rozumianym e-learningiem.

Głównym celem projektu jest umożliwienie internautom zdobywania wiedzy i umiejętności z tematyki biznesu i miękkich kompetencji w efektywny, wygodny i oszczędny sposób.

Już na początku października w sprzedaży znajdą się pierwsze szkolenia internetowe. Są one przygotowane we współpracy ze specjalistami z różnych dziedzin biznesowych, lub trenerami biznesu i kompetencji miękkich. W ofercie znajdą się głównie kursy multimedialne , ze spotkaniami audio/wideokonferencyjnymi, oraz wieloma dodatkami elementami, powodującymi ogólnie wysoką jakość e-learningu. Nie zapomniano również o ważnym czynniku w nauczaniu przez Internet, jakim jest motywacja uczestników, czy zapewnienie odpowiedniego kontaktu z prowadzącym trenerem, dzięki specjalnie opracowanym modułom systemu.

Już teraz ruszył jednak przygotowany Program Partnerski, którego jednym z zadań jest "przedpremierowa" promocja serwisu w celu sprzedaży pierwszych kursów, na początku w dużej mierze również za sprawą partnerów. Promując serwis, oraz mające się wkrótce pojawić szkolenia, mogą oni zapewnić sobie grono poleconych osób, które w przypadku skorzystania z korzystnych warunków zamówienia szkoleń w pierwszych miesiącach istnienia projektu, mogą przynieść oczekiwane prowizje dla aktywnych partnerów. Główną podejmowaną akcją przez internautów na ten moment będzie rejestracja w serwisie lub zapis na newsletter, dzięki czemu otrzymają oni często rabaty na pierwsze udostępnione szkolenia.

Jeszcze przed końcem tego roku w ofercie może się znaleść do 15 szkoleń internetowych, a następnie dodatkowe 1-3 nowe szkolenia miesięcznie w późniejszym okresie.

 
1 | 2 |


Najnowsze komentarze
 
2013-10-18 15:40
strona do wpisu:
Efektywna rekrutacja i dobór pracowników do zespołu
fajny blog
 
2013-06-30 07:46
Kredyt-bez-BIK-u do wpisu:
Konkurs lipcowy dla Partnerów Programu Partnerskiego Prestin
Nie powinieneś iść w głąb a osoby Spotkanie razem nie wiedząc, różne rzeczy w stosunku do plan[...]
 
2013-04-17 13:03
badania do wpisu:
Efektywna rekrutacja i dobór pracowników do zespołu
super, właśnie tego szukałem dzisiaj ;)
 



 
Prestin.pl oferuje internetowe szkolenia i kursy z kategorii biznesu
 






Archiwum Bloga
 
Rok 2008
 
Rok 2007